Spotkanie w Łodzi

Zapraszam na spotkanie autorskie w Łodzi – odbędzie się ono 21-szego września o godzinie 18.00 w księgarni „mała litera”, ul. Nawrot 7; prowadzącym będzie pan Łukasz Najder. Do zobaczenia!

JKSZ

Reklamy

Recenzja na blogu „Stalowi Czytacze”

Na blogu „Stalowi Czytacze” można znaleźć kolejną entuzjastyczną recenzję mojej książki; poniżej – fragmenty.

Z trudem przeżywałam chwile, w których nie mogłam przeczytać chociażby krótkiego fragmentu książki… Możecie… [po nią nie sięgnąć]… ale wtedy ominiecie książkę, która może zmienić wasze podejście do historii.

Autor zamieszcza więcej ciekawych informacji na temat tamtego czasu co sprawia, że aż chce się czytać tą powieść. Niemalże widziałam walkę kogutów czy sympozjony.Wielu nauczycielom się nie udało zaciekawić mnie tą dziedziną wiedzy, a Jakubowi Szamałkowi jak najbardziej.

JKSZ

Recenzja na blogu „Taki jest świat”

Na blogu „Taki jest świat” ukazała się następna pozytywna recenzja mojej książki. Poniżej wklejam jej fragmenty:

Demokracja ateńska przedstawiona przez Jakuba Szamałka różni się od tej znanej z podręczników – nie ma w niej dumy i doniosłości, a raczej codzienność i to ta mniej chwalebna… Współczesny język wypowiedzi bohaterów stanowi kontrast do historycznego tła, te dwa elementy wzajemnie uzupełniają opowieść.

Może nie takiego portretu symbolu starożytności czytelnik mógłby się spodziewać, ale nie tylko nektarem – napojem bogów żyli ówcześni… Wątki sensacyjne przeplatają się z obyczajowymi, a to wszystko z Akropolem w tle.

JKSZ

„Gazeta Wyborcza” poleca

Z dumą informuję, że moja książka „Kiedy Atena odwraca wzrok” została zrecenzowana pod nagłówkiem „Polecamy” w dzisiejszym „Co Jest Grane”, dodatku kulturalnym „Gazety Wyborczej”. Poniżej fragmenty:

„Kiedy Atena odwraca wzrok” trzyma w napięciu… Główny bohater budzi… sympatię, nieco ironiczny, z dystansem nawet do swojego przyjaciela polityka, obrywa często od swoich przeciwników… Autor – ewidentnie zafascynowany starożytnością – umiejętnie dzieli się z nami wiedzą na temat ówczesnych wydarzeń, a co ciekawsze – ówczesnej obyczajowości. Ciekawe, czy będzie ciąg dalszy?

Beata Kęczkowska

JKSZ